Nopalin

Nopalin jest suplementem z wysuszonego kaktusa Nopal (Opuntia Streptacantha). Zawiera składniki odżywcze jak i składniki o działaniu leczniczym. Nopal rośnie w klimacie najbardziej nieprzyjaznych pustyń Meksyku. Zawiera cenne składniki odżywcze, które zapewniają mu wysoką pozycję na liście roślin leczniczych WHO. Nie dziwi więc fakt, że coraz więcej osób sięga po tą roślinę.

nopalin.jpg
Opakowanie: 200 tabletek
   
Cena detaliczna 90 zł ZAMÓW
Cena klubowa 68 zł ZAMÓW

 

Zamówienia również można składać telefonicznie :

888 200 346

 

 

Możesz kupić ten produkt 30% taniej - w cenie klubowej - wystarczy wstąpić do Klubu Calivita

Skład: 1 tabletka zawiera:

 

  • Wysuszony Nopal 300.00 mg

Nopal jest bogatym źródłem wielu składników mineralnych, witamin oraz 17 aminokwasów, z których 8 aminokwasów jest niezbędnych do prawidłowego rozwoju i wzrostu.

Aminokwasy te noszą nazwę egzogenne Tych aminokwasów organizm nie jest w stanie sam wyprodukować. Aminokwasy stanowią podstawowy budulec białka - w przypadku braku nawet jednego z nich, zmniejsza się przyswajalność pozostałych, co z kolei prowadzi do zaburzeń wielu procesów biochemicznych.
Nopalin pomoże:
- utrzymać Ci właściwą masę ciała,a poprzez właściwości oczyszczające pozwoli lepiej wchłonąć się preparatom wyszczuplającym
- zmniejszyć objawy cellulitu,
- uregulować wypróżnienia ( zaparcia, biegunka, hemoroidy)
- przywrócić właściwą florę bakteryjną w jelitach co wpływa korzystnie na ogólny stan zdrowia, a szczególne na stan naszej skóry.

Moje doświadczenia z preparatami CF/CV

Nopalin - strażnikiem zdrowia

Już od zarania dziejów, mędrcy, jogowie i lekarze Wschodu wyznawali zasadę: jeśli chcesz być zdrów, utrzymuj w czystości swoje jelito grube. Co to tak naprawdę oznacza: dbać o czystość jelita? Odpowiede jest oczywista - odżywiać się prawidłowo, tzn. dostarczać organizmowi wszystkich niezbędnych składników i dbać o regularne wypróżnienia. Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Niby wiemy, że skutkiem naszych zaniedbań są groene choroby jelita grubego, z nowotworem włącznie, ale tak naprawdę niewiele robimy, aby zapobiec zaparciom, które stały się przekleństwem współczesnego człowieka. Trudno z dnia na dzień zmienić swoje nawyki żywieniowe, ale możemy sobie pomóc od zaraz, zażywając NOPALIN. Moje doświadczenia z tym preparatem opisałam w CaliNewsie z sierpnia zeszłego roku. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Państwem kolejną porcją doświadczeń.

Jedna z moich znajomych, osoba 50-cio letnia, mająca od lat kłopoty z jelitem grubym (uchyłkowatość jelita), zażywa Nopalin od października 2003 r. w dawce - 2 razy dziennie po 2 tabletki i dodatkowo po 1 kapsułce AC-Zymes. Już po kilku dniach przestały nękać ją bóle w podbrzuszu i regularnie (codziennie rano) wypróżnia się. Lekarze ostrzegali ją, że jeśli dojdzie do zapalenia, konieczna będzie operacja. Teraz bez obaw patrzy w przyszłość i zmienia stopniowo swoje nawyki żywieniowe (wypija dziennie 2 litry niegazowanej wody mineralnej). Zażywa dodatkowo preparat Omega-3 oraz zestaw antyutleniaczy i błogosławi ten dzień, w którym usłyszała o Nopalinie. Ma jeszcze jeden powód do radości. Schudła 5 kg.

Nopalin nie ma sobie równych. To strażnik naszego zdrowia. Pamiętajmy o tym. Polecajmy go zawsze i wszystkim!

Maria Brzdękiewicz (TPM)
Źródło: CaliNews.

BÓL KRZYŻA- NOPALIN

Blisko 40 letni mężczyzna zgłosił się do mnie z powodu kolejnego zaostrzenia bólu okolicy lędźwiowo-krzyżowej, na które cierpiał od kilku lat. W badaniu neurologicznym i rentgenach kręgosłupa nie znalazłem odchyleń od normy. Stwierdziłem jednak sporą otyłość (wskaźnik masy ciała 33), a w związku z przewlekłymi bólami grzbietu, brakiem ruchu i skłonnością do depresji - zaburzenia trawienne, przewlekłe zaparcia.
Ponieważ mój pacjent próbował niemal wszystkiego, a leczenie objawów nie przynosiło żadnych efektów - po odbyciu “zasadniczej” rozmowy, otrzymał zalecenie kategorycznego obniżenia masy ciała, jako podstawowej przyczyny wszystkich swoich dolegliwości.

 

Poradziłem mu, aby zażywał 3 x dziennie po 2 tabletki NOPALINU, pił duże ilości niegazowanych płynów i realizował swój własny, dobrany do aktualnych możliwości program ćwiczeń fizycznych.
Po 2 miesiącach wystąpiła redukcja masy ciała o 5 kg, regulacja procesów trawienia, polepszenie nastroju, a bóle grzbietu występowały już tylko przy dłuższym obciążeniu.

 

Dzięki zażywaniu NOPALINU nastąpiła także detoksykacja organizmu. Ogólna ilość toksyn w ustroju jest mierzona na kilogramy. Nic dziwnego, skoro nasza tkanka tłuszczowa, oprócz tłuszczu gromadzi również inne substancje, np. antybiotyki, sztuczne barwniki, konserwanty, czyli całą naszą niezbyt chlubną historię dietetyczną.

 

Po pierwszym etapie kuracji zaproponowałem mojemu pacjentowi wzmocnienie jego organizmu VITAL’em, odpowiednio dobranym do grupy krwi. Podczas ostatniej wizyty, po uzyskaniu 91 kg wagi, rozmawialiśmy już tylko o oczekiwanych przyjemnościach wynikających z odczuwalnego przypływu energii i sił witalnych. NOPALIN i bóle krzyża? - być może warto spróbować!

 

 

PODRÓŻ SAMOLOTEM Z NOPALINEM!
Boję się samolotów. Może to dziecinne, ale wolę zostawić przestrzeń powietrzną dla ptaków. Za to bardzo chętnie podróżuję autobusem, samochodem, pociągiem, statkiem, jednym słowem wszystkim, co nie lata.

 

Moją słabością jest to, że podczas podróży uwielbiam coś przekąsić. Właściwie jak tylko ruszam, już sięgam po torbę z kanapkami i właściwie przez całą podróż coś podjadam. To trochę tak, jak w kinie. Prawdziwy kinoman nie wejdzie przecież na film bez kubełka prażonej kukurydzy. Tu też leci film, z tym, że to film z podróży, który oglądamy nie na ekranie, lecz przez okno.

 

Jak tylko dojeżdżam do celu podróży, zaczynam od “testowania” miejscowych specjalności kulinarnych. W dziedzinie kulinariów jestem typem eksperymentującym, innymi słowy - “wszystkożernym”. Wraz z wszelkimi konsekwencjami i ryzykiem. Przeżyłem już taki dwutygodniowy urlop, z którego tydzień spędziłem w łazience, bo “rozstroiłem” żołądek jakąś egzotyczną potrawą. Człowiek oczywiście, z czasem… uczy się na błędach… albo też nie. A jak się nie uczy, to koniecznie potrzebuje jakiegoś antidotum, które uchroni go od kłopotów zdrowotnych.

 

Ja postawiłem na NOPALIN. Na trzeci dzień po stosowaniu wyciągu z opuncji, wszelkie dolegliwości minęły. Od tego czasu, mój bagaż, oprócz mapy i wygodnego obuwia, zawiera również opakowanie NOPALINU. Bez niego każda moja wyprawa kończyłaby się w łazience.

 

NOPALIN - WIĘCEJ INFORMACJI